Strona główna  /  Wycieczki  /  Bystra Tatry Zachodnie

Bystra Tatry Zachodnie

Bystra Tatry Zachodnie

Trasa: Dolina Chochołowska - Dolina Iwaniacka - Iwaniacka Przełęcz - Ornak - Siwa Przełęcz - Liliowy Karb - Bystra
Data: 22.07.2012
Uczestnicy: Dorota, Lowell

 

Czasami wydaje mi się, że moje życie jest mgliste. Nie mogę powiedzieć, że jest szare - bo ludzie mają nudniejsze żywoty. Ale nie powiem, że jest kolorowe. Chciałbym, aby było czarne lub białe. Czyli konkretne jak prawda i fałsz. Jak dobro i zło. Nic pomiędzy, nic ponadto. Cudowne w swojej prostocie. Tymczasem jest mgliste i nie wiadomo co z tej mgły może nadejść...

 

Szlak na Bystrą

 

Poranne klimaty

Poranne klimaty

 

Głód gór...gorszy od zwykłego. Ciężko go zaspokoić, ciężko o nim nie myśleć. Pozbyć się go? Można na chwilę. Ale wraca niemal od razu. Na dużym głodzie postanawiamy z Dorotą zrealizować jeden z prześladujących nas od jakiegoś czasu celów - wyjść na Bystrą. Jednodniowy wypad. Wczesna pobudka, szybki transport do Zakopanego przez Słowacje. Meldujemy się z rana w Dolinie Chochołowskiej. Pogoda tak jak życie - niepewna i mglista.

 

Przejaśnienia podczas zejścia z Ornaka

Przejaśnienia podczas zejścia z Ornaka

Asfaltową drogą przemierzamy Dolinę Chochołowską. Nie ma co narzekać na asfalt, jest po prostu pięknie. Przed Polaną Chochołowską odbijamy żółtym szlakiem w stronę Ornaka. Jest trochę błota. Duża wilgotność. W zasadzie w każdej chwili może zacząć padać. Jednak jesteśmy na takim głodzie. że nie robi to różnicy. Dość szybko docieramy do Iwaniackiej Przełęczy. Szlak prowadził prawie cały czas lasem. Na przełęczy obieramy kierunek na Ornak, czyli zamieniamy szlak żółty na zielony. Na szlaku pustki, nikogo do tej pory nie spotkaliśmy. Na Ornak prowadzą juz zakosy. Spore podejście - powyżej 300 metrów przewyższenia. No i w końcu pojawiają się skały. Dla mnie w Tatrach dotknięcie skały szukając pewnego chwytu to taka intymność pomiędzy mną a górami. Można powiedzieć, że sacrum... Na Ornaku nie miałem okazji jeszcze być i dość pozytywnie mnie zaskoczył. Przyjemnie się przechodzi cale jego pasemko od SuchegoWierchu Ornaczańskiego przez Ornak, Zadni Ornak, aż po Siwą Przełęcz. Ornak wznosi się na wysokość 1854 m.

Schodząc z Ornaku na chwilę wiatr przegania chmury. Ukazując , to co nas jeszcze dzisiaj czeka. Nie wiadomo, czy jest szansa na większe przejaśnienia. Chwila ta jednak nie trwa zbyt długo. Robimy zdjęcia, może dwa, może trzy. Wszystko wraca do stanu, do którego już przywykliśmy. Można to porównać do kina. Dzisiaj, Ten co na górze puszcza filmy, postanowił zaprezentować nam film z czarnobiałej kolekcji. Choć w zasadzie jest on wyłącznie szary i mglisty. Na Siwej Przełęczy robimy przerwę na śniadanie. W górach to nawet najmniej skomplikowana kanapka smakuje wybornie. Z resztą jesteśmy na głodzie... Jedzenie może przecież dodać życiu kolorów. Cieszmy się tą chwilą...

 

Kozica na szlaku pod Bystrą

Kozica na szlaku pod Bystrą

Czeka Nas mocniejsze podejście na Liliowy Karb. Który tylko na chwilę odsłonił nam swoje oblicze, gdy byliśmy na Siwej. Przy takiej mgle, główna grań Tatr wyrasta niczym Atlantyda. Nie wiadomy czy to My do niej się zbliżamy czy ona do Nas. Zaczynamy wspinaczkę. Nie trwa ona zbyt długo. 15 minut, może 20... Na głównej grani "gówno" za przeproszenim widać. Jest gorzej niż było. Nawet kozica zdziwiona jest, gdy wychodzimy z mgły. Nie czuje zagrożenie? Może sama szuka swojego stada?

Trawersujemy Liliowe Turnie. Ścieżka jest dobrze widoczna. Krok do kroku podobny. Nawet Liliowych Turni nie widać. Nie ma przepaści, nie ma niczego. Wymarzona pogoda dla osób z lękiem wysokości. Zbliżamy się do Bystrej Przełęczy. Zaczyna się delikatne podejście. Dochodzimy do rozgałęzienia szlaków. Czerwony prowadzi przez Błyszcz do Pyszniańskiej Przełęczy. Niebieski doprowadzi nas na Bystrą, omijając delikatnie wierzchołek Błyszcza.

 

Bystra

 

Od Bystrej Przełęczy mamy około 300 metrów przewyższenia. Puls wzrasta, widoki w zasadzie bez zmian. Zdobywamy Bystrą! Choć tak na prawdę nie wiele się zmienia. Euforia? Chyba zdziwienie, że to już. Dziwne uczucie. Znasz swój cel, jednak go nie widzisz. Nadchodzi moment, że nie wiesz jak blisko celu się znajdujesz. I nagle... jest po wszystkim. Na Bystrej nie ma nawet tabliczki. Nie ma bo, akurat nie ma. Możemy sobie siąść na kamieniu, popatrzeć na siebie. Coś się napić, może coś zjeść, zrobić zdjęcie i spieprzać w dół.

A o samej Bystrej można napisać, że jest najwyższym szczytem Tatr Zachodnich. Wznosi się na wysokość 2248 m n.p.m. Znajduje się po słowackiej stronie, około 600 metrów od głównej grani Tatr Zachodnich. Czyli również granicy polsko-słowackiej.

 

Kozice za murkiem

Kozice za murkiem

Ta wysoka wilgotność doprowadza do pojawienia się mżawki. Schodzimy z Bystrej, na szlaku stoi kozica. Kolejna zagubiona? Nawet nie wie (bo niby skąd ma wiedzieć?), że centralnie stanęła na szlaku. Jest może 6-7 metrów od nas. Wydaje się być niespokojną. W końcu Nas dostrzega i mimo, że to jej teren przeskakuje kilka metrów w dół. Wystarczy, aby zniknąć nam z widoku. Schodzimy do rozwidlenia szlaków. Postanawiam iść za potrzebą - za skałki. Niestety jak się okazało, miejscówka była zajęta. Całe stado kozic, kilka metrów od nas, za skałami załatwiało własne sprawy. Ja z jednej strony murku, one z drugiej. No i sobie tak na siebie patrzymy. Tak jakby głupi głupiego nigdy w życiu nie widział. Nie przejmują się moją obecnością. Muszę poszukać innego miejsca...

 

Kozica

Kozica

 

Stado Kozic we mgle

Stado kozic we mgle

 

Droga powrotna przebiega dość sprawnie. Szybko docieramy do Siwej Przełęczy. Tutaj dla odmiany wybieramy do zejścia szlak czarny prowadzący przez Dolinę Starobociańską do Doliny Chochołowskiej. Na koniec nieco uciążliwy asfalt i jesteśmy na parkingu.

Bystra zdobyta, jednak bez powtórki się nie obejdzie. Pozostaje duży niedosyt artystyczny. Piękne panoramy z najwyższego szczytu Tatr Zachodnich nadal czekają na swój czas. Być może zimowy...


Zobacz wszystkie zdjęcia z wycieczki!



Pozostaw Komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany.





Podobne


dolina-5-stawow-oraz-piekielnie-sliskie-szpiglasowe-perci

Dolina 5 Stawów oraz piekielnie śliskie Szpiglasowe Perci

orla-perc

Orla Perć

giewont-co-sprawia-ze-jest-taki-popularny

Giewont - co sprawia, że jest taki popularny?

mala-wysoka

Mała Wysoka