Strona główna  /  Wycieczki  /  Zamek w Trencinie

Zamek w Trencinie

Zamek w Trencinie

Trasa: Bielsko-Biała - Cieszyn - Jablunkov - Cadca - Zilina - Trencin
Data: 19.07.2008
Uczestnicy: Andrzej, Rafał, Lowell

 

Trencin to dla mnie zwariowane miasto, stylowo zawierające chyba wszystko, wszystko to zmiksowane na niezłą papkę, którą sobie skonsumujemy.

 

Modernistyczny, komunistyczny czy zabytkowy Trencin?

 

Trencin - mieszanina styli Fot. Lowell

 

Zdjęcie na górze nie oddaje w zupełności tego klimatu. Musicie mi wierzyć na słowo, że budynek po prawej stronie jest małym modernistycznym centrum handlowym, po lewej stronie komunistyczny  piętrowy sklep, przed nami kamienice, które można uznać za zabytkowe. Tak wygląda początek głównego deptaku w Trencinie. Osobiste odczucia - trochę inna bajka...

Szperając po internecie znalazłem nocne zdjęcie Trenczyna (Trencina). Zdjęcie to powinno Ciebie zachęcić do zatrzymania się w tym miejscu - zdjęcie. Mimo pomieszania styli, Trencin jest na prawdę piękny. Obok Trencina znajduje się również uzdrowisko - Trencianske Teplice.

 

Słowackie piwo, tylko dlaczego bez procentów ;) Fot. Lowell

 

Rafał ostatnio chwalił się, że uczy się języka słowackiego, więc trzeba gościa wykorzystać przy zamawianiu piwa w jednej z wielu kawiarni. Efekt można zobaczyć ma jednym ze zdjęć, wniosek - Rafał opanował ponad 500 000 słowackich słów, ale nie opanował najważniejszego - bezalkoholicke. Jak to wszyscy mówią podróże kształcą ;)

Oczywiście piwo ;) wypiliśmy na świeżym powietrzu, na niewielkim placu, na którym mieści się bardzo interesująca fontanna. Stanowiąca atrakcję w upalne dni dla dzieci.

 

 

Sama fontanna Fot. Lowell

 

My po skonsumowaniu Radegasta, ledwo stojący na nogach, zmierzamy w stronę zamku!

 

Zamek w Trencinie

 

Wąskie uliczki prowadzące na zamek Fot. Lowell

 

Do zamku prowadzą urocze, wąskie uliczki. A sam zamek góruje nad nimi tworząc specyficzny klimat dawnych, odległych czasów. A czasy kiedy powstawał rzeczywiście były odległe. Pomyślałabyś lub pomyślałbyś, że historia tego zamku może sięgać czasów Imperium Rzymskiego? Świadczy o tym napis o zwycięstwie II. rzymskiej legii nad Germanami przy Laugaritiu 179 roku n.e.

Ten zadziwiający nas Trencin, mieszanka stylowa i taka kopalnia historyczna. Zamek w Trencinie jest trzecim co do wielkości zamkiem na Słowacji (Zamek Oravski). Składa się z dolnej i górnej części, a wszystkiemu towarzyszą rozległe fortyfikacje. W górnej części znajduje się pałac, składający się tak na prawdę z kilku budynków. Na środku wyrasta wieża centralna, która stanowi najwyższy punkt w mieście. Warto się na nią wybrać, aby zobaczyć piękne panoramy miasta.

 

Coraz bliżej... Fot. Lowell Fot. Lowell

 

Zamek był siedzibą słynnego "pana Wagu i Tatr" - Matúša Čáka, stąd też dominująca wieża nazwana jest Wieżą Matúša. To dzięki niemu pojawiły się te dominujące nad miastem i również w mieście budowle. Na podwórzu znajduje sie słynna studnia, z którą wiąże się legenda o wielkiej miłości tureckiego księża Omara i wspaniałej Fatimy, którą mógł wykupić z niewoli wykopaniem studni w skale.

Obecnie na zamku znajduje się muzeum, można w nim podziwiać wiele przedmiotów świadczących o historii tego regionu. Znajdziesz tutaj wystawę mebli, broni i obrazów oraz znaleziska archeologiczne. Dla osób, które żywo nie interesują się tematem, trochę wieje nudą.

 

Katapulta ma zamku w Trencinie Fot. Lowell

 

Dla nas najgorsza do przełknięcia była nader obszernie eksponowana galeria obrazów. W naszej galerii nie mogłem odmówić sobie przyjemności umieszczenia jednego z tych arcydzieł. Proszę mi wierzyć, albo nie, jest to jedna z ładniejszych postaci! Andrzej co chwilę mówił o walniętej perspektywie, o walniętych proporcjach i retorycznie pytał: Kto to malował? Myślę, że teraz każdy będzie chciał z ciekawości przynajmniej zobaczyć te walnie perspektywy ;)

 

Przykład malarstwa... Fot. Lowell

 

Najstarszym budynkiem jest kamienna rotunda, która muszę przyznać musiała kiedyś wyglądać okazale. Teraz pozostały tylko kamienne fundamenty.

Po godzinie oglądania różnych fajnych i mniej fajnych eksponatów. Tak w ogóle co to za słowo "fajny" ;). Podążamy w stronę najwyższego punktu miasta - wieży centralnej.

 

Panorama Trencina

 

Trencin i Biele Karpaty Fot. Lowell

 

Największą frajdą, bez wątpienia jest zdobycie wieży centralnej i co tu mówić - rozkoszowanie się widokiem jaki na oferuje. Jest to najwyższy punkt w mieście, więc wszystko mamy jak na dłoni. A więc ten trenciński galimatias możemy podziwiać z góry. Główna aleja (dolne miasto) przechodząca przez miasto wygląda jakby była przyozdobiona tropikalnymi palmami. Będziemy mieli okazję zobaczyć je z bliska, wracając do samochodu. Ta część miasta może się podobać, gdyż wokół alei zabudowę stanowią budynki z czerwonymi dachami. Ani nowoczesny, ani komunistyczny styl nie wdarł się w tą część miasta. Aleja jest na prawdę piękna. Na lewo mamy już porządne wymieszanie stylów. Bardziej w prawo mamy stadion piłkarski dwa baseny, most kolejowy na rzece Vag. Patrząc dalej dominują Biele Karpaty. Niestety ten okazale wyglądający szczyt w tle nie został rozpoznany, za nim znajduje się szczyt Chabovej. A dalej już mamy Czechy. Po prawej stronie mamy już typową miejską architekturę na czele z supermarketami i magazynami.

 

Główna aleja w Trencinie Fot. Lowell

 

Stare miasto w Trencinie Fot. Lowell

 

W przeciwnym kierunku niż miasto (patrząc na południe), możemy zobaczyć szczyt Ostrego Wierchu. Czyli jednym słowem góry, których Słowacji nie brakuje.

Opis opisem, ale najlepiej skonfrontować go z mapą, a później urzeczywistnić ;).

Schodzimy z tej wieży, bo jeszcze nas zawieje. A Rafał szykuje jeszcze jeden zamek do zwiedzenia!

 

Palmowa aleja Trencina Fot. Lowell

 

Tak jak pisałem wcześniej droga powrotna do samochodu przebiegała główna aleją miasta. Jak ona wygląda z dołu, mozna zobaczyć na zdjęciu.


Zobacz wszystkie zdjęcia z wycieczki!



Pozostaw Komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany.





Podobne


zamek-w-mosznej

Zamek w Mosznej

palac-w-krowiarkach

Pałac w Krowiarkach

zamek-orawski

Zamek Orawski

mirow-i-bobolice

Mirów i Bobolice