Strona główna  /  Wycieczki  /  Park Miniatur w Inwałdzie

Park Miniatur w Inwałdzie

Park Miniatur w Inwałdzie

Trasa: Bielsko-Biała - Inwałd
Data: 02.09.2007
Uczestnicy: Marek, Tata, Lowell

 

Ulotka reklamowa dość wyniośle opisuje atrakcje Parku (w trzech językach). Ale z wiadomych przyczyn, tak musi być skonstruowana. Na pewno nie zawiera niezgodności w swoich opisach, jednak jest parę mankamentów, do których można się przyczepić. Sam Park, jak piszą autorzy ulotki, jest niepowtarzalnym w skali kraju przedsięwzięciem , zlokalizowanym w Inwałdzie na 40 000 m2.

 

Rzeczywiście, należy się zgodzić i pochwalić inicjatywę twórców Parku. Wierzymy, że są to dopiero bardzo dobrze zapowiadające się początki inwestycji. Dla osób, które nie miały styczności z taką formą rekreacji, nauki i zabawy na pewno obiekt budzi podziw i zachwyt. Mnie osobiście, niektóre obiekty bardzo pozytywnie zaskoczyły, jednak zarazem inne nie wzbudziły we mnie emocji. W odniesieniu do podobnych inwestycji na zachodzie jest to przedsięwzięcie w dosłownej skali mini. Ale pamiętajmy, że jest to początek i taka przykładowa Mini Italia też musiała od czegoś zacząć. Więc na pewno Park jest niepowtarzalny w skali krajowej, jednak przy niewielkiej konkurencji jest to normalny układ. Podobny obiekt znajduje się Kowarach koło Jeleniej Góry (Park Zabytków Dolnego Śląska).

Na terenie Parku znajdują się: Park Miniatur Architektonicznych, Zielony Labirynt, Mini Lunapark oraz piknikowa gastronomia. Bardzo dobrze wykonana mapa przybliży Państwu lokalizację obiektów na terenie Parku Miniatur. Jednak niestety zawiera ona błędy lokalizacyjne, zalecam szukania Wyspy Wielkanocnej w pobliżu Abu Simbel ;). Nasze pierwsze kroki skierowaliśmy oczywiście w stronę Parku Miniatur Architektonicznych.

 

Park Miniatur Architektonicznych

 

Wieża Eiffla

 

Zaraz po wejściu na pierwszym planie, swoją potężną konstrukcją cieszy nasze oczy wieża Eiffla. Obiekt ten nawet w miniaturze jest ogromny. Cieszy fakt, że przy każdym obiekcie mamy zwięzły opis i geograficzne położenie budowli, również w trzech językach. Pod względem edukacyjnym bardzo dobra robota. Następnym obiektem jest Góra Rushmore w Stanach Zjednoczonych z wyrytymi w skale podobiznami prezydentów, obiekt nie zachwyca tak jak wcześniejsza wieża. Biały Dom to już detaliczna robota i efekt dobry. Piękna natomiast jest Statua Wolności znajdująca się na wysepce małego stawu. Ten symbol wolności jest bardzo wiernie wykonany i robi wrażenie.

Czas przenieść się do Afryki. Kilka kroków po chodniku i wita nas Sfinks w otoczeniu palm. "Model ten został wykonany w kamieniu a jego ciężar to 420 kg. Miniaturowy Sfinks ma 3 metry długości oraz 0,8 metra wysokości". Tuż za nim kamienny kompleks świątynny znajdujący się nad sztucznym jeziorem Nasera o nazwie Abu Simbel. Pobliska tabliczka informuje, że kompleks ten zbudowany został w latach 1274-1250 p.n.e. w czasie panowania Ramzesa II. Więc trochę czasu temu. Natomiast odkryty został przez szwajcarskiego podróżnika Jacoba Burckhardta w roku 1813. Wysokość fasady świątyni głównej - 33 metry, wysokość posągów - 20 metrów. Wow! Dane robią

Po drodze zwiedzamy wcześniej wspomniane Wyspy Wielkanocne, z jednym z ciekawszych eksponatów w Parku - Moai - kamienne posągi. Figury ciosane z jednego kamienia o średniej wysokości 6 metrów! Wykonane ze skał wulkanicznych w kamieniołomie Rano Raraku. Ich pochodzenie do dzisiaj pozostaje tajemnicą. A tuż obok niczym palcem po mapie znajdujemy największą budowlę wzniesioną przez człowieka, czyli Chiński Mur. Zasadnicza część muru liczy 2450 km długości, ok. 6 m szerokości i 9 m wysokości. Budowę muru rozpoczęto w 214 r. p.n.e. W parku znajduje się oczywiście część muru.

 

Bazylika Św. Piotra Inwałd

 

Wracamy do Europy. Tutaj znajduje się prawdziwe bogactwo eksponatów. Zaczynając od "małego" kościółka w Zakopanem, kończąc na Bazylice Św. Piotra. Oczywiście kościółek w Zakopanym z powodów chyba sentymentalnych zostaje przez nas wyróżniony, ale muszę przyznać, że nie byłem w tym kościółku. Tuż obok niego Bazylika Św. Piotra i plac św. Piotra, prawdziwa perełka Parku. Moim skromnym zdanie wizytówka, która najbardziej przyciąga zwiedzających. Potężny obiekt, bardzo wiernie wykonany.

 

Łuk Triumfalny

 

Przed nami Łuk Triumfalny, w pobliżu w swoim tempie przemieszcza się TGV wymiennie z pociągiem parowym. Już jesteśmy przy Bramie Brandenburskiej, a naszym oczom po prawej stronie ukazują się Sukiennice. Brakuje tylko odgłosów dzwonu na Big Benie, które podniosłoby klimat tego miejsca. Big Ben jest oczywiście symbolem Wielkiej Brytanii. Jego konstrukcja mierzy 96 metrów wysokości wchodząc w skład brytyjskiego parlamentu.

 

Wracamy na południe Europy, do gorących Włoch i jeszcze cieplejszej Grecji. Najpierw oglądamy Krzywą Wieże w Pizie, która została wybudowana wg projektu Bonnano Pizano oraz Wilhelma z Innsbrucku. Usytuowanie wieży na podmokłym terenie spowodowało duże odchylenie wieży od pionu. Oryginalnie wieża mierzy 55 metrów. Następny obiekt to Amfiteatr Flawiuszy, czyli popularne Koloseum. Zostało ono wybudowane w Rzymie w latach 72-80 naszej ery. Wysokość Koloseum to 55 metry, szerokość 156 metrów, długość 188 metrów. Amfiteatr mieścił 50 tysięcy widzów siedzących! Piękna budowla!

 

 

Partenon

 

My przenosimy się do Grecji, jest to już ostatni etap podróży w świecie miniatur. Tworzą go trzy obiekty, zgrupowane w jednym miejscu, czyli w Atenach. Są to Propyleje, Partenon i Świątynia Nike. Bardzo ładnie komponują się z otoczeniem.

 

Zielony Labirynt

 

Zielony Labirynt

 

No i stało się, stare konie gonią po labiryncie dla dzieci ;). Jako fani wszelkiego typu zagadek, postanowiliśmy znaleźć wyjście z tego miejsca. Na tą chwilę labirynt ma wysokość około 1,20 metra, jednak organizatorzy zakładają, że za 5 lat osiągnie on 1,70 metra. Przed nami skomplikowany system korytarzy. Cała powierzchnia labiryntu to 2.000 m2. Dotarcie do celu wcale nie jest takie proste, przynajmniej w początkowej fazie. Mimo, że nasz wzrost pozwalał nieco podglądać i przewidywać gdzie dany korytarz prowadzi, wyjście z labiryntu zajęło nam co najmniej kilkanaście minut. Zabawa dobra, tylko drzewka jeszcze małe. Nad labiryntem znajduje się pomost widokowy.

 

Nasze wrażenia

 

Czas na podsumowanie, oczywiście nasze odczucia są pozytywne i Park dostarczył nam dobrej zabawy i ciekawych wrażeń. doceniamy inwencję twórczą organizatorów Parku i patrzymy na to z perspektywy początku inwestycji. Organizacyjnie jest wiele niedociągnięć. Pierwszym z nich jest parking , który jest tylko i wyłącznie wytyczonym placem, w niektórych miejscach zwykłą łąką, a przecież od takich elementów jak parking powinno się zaczynać inwestycje. Następna sprawa, to kwestia darmowych przejazdów na Auto Dromie, do których przynajmniej podczas naszej wizyty była ogromna kolejka. Warto pomyśleć o tym, że takie drobnostki pozostawiają ślad. Oczywiście z zaciekawieniem, będziemy przyglądać się rozwojowi parku. Proszę również o Państwa komentarze ;) i dopisywanie pojawiających się nowych obiektów.


Zobacz wszystkie zdjęcia z wycieczki!



Pozostaw Komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany.





Podobne


bielsko-biala-warszawa-gdansk

Bielsko-Biała - Warszawa - Gdańsk

matyska-beskidzka-golgota

Matyska - beskidzka Golgota

paryz-wieza-eiffla

Paryż - Wieża Eiffla

budapeszt

Budapeszt