Strona główna  /  Wycieczki  /  Hala Krupowa i Polica

Hala Krupowa i Polica

Hala Krupowa i Polica

Trasa: Przełęcz Lipnicka - Polica - Hala Krupowa (schronisko) - Polica - Przełęcz Lipnicka
Data: 08.07.2011
Uczestnicy: Lowell

 

Bardzo dawno temu, gdy po raz 3 szedłem na Babią Górę z Przełęczy Lipnickiej (Krowiarki) obiecałem sobie, że kiedyś odbiję w drugą stronę czerwonego szlaku - na Halę Krupową. Dość długo odkładałem ten pomysł na dalszy plan. Jednak, rozpoczynając cykl samotnych wypraw webmastera, temat powrócił.

 

Przygotowania i dojazd

 

Szybki pomysł, szybka decyzja - jadę na Halę Krupową. Zamiast siedzieć przed komputerem zaserwuję sobie dawkę aktywności fizycznej. Przygotowania okazały się dość szybkim procesem - sprawdzam trasę na mapie, sprawdzam pogodę i nastawiam budzika na 6.00. Rano jeszcze chwilowy dylemat: czy wstać, czy dać sobie spokój? Trzymam się decyzji i wstaję, zabieram niezbędne rzeczy: buty, kijki, plecak 22 litrowy, pelerynę przeciwdeszczową (prognoza przewiduje popołudniowe opady), camelbacka (1 litr) i aparat. Szybka wizyta w sklepie. W plecaku lądują kabanosy, 3 bułki, dwa batony i dodatkowy izotonik. Czas ruszyć w stronę Zawoi.

Trasę do Zawoi opisywałem już na tej stronie, przy okazji relacji z Babiej Góry. Tym razem jednak zamierzam ominąć Suchą Beskidzką oraz Maków Podhalański... Na początku mijam również Żywiec, kierując się przez Przełęcz Przegibek (I przełęcz w dniu dzisiejszym). Dalej przez zaporę w Tresnej kieruję się na Suchą Beskidzką. Mijam Kuków (pozdrowienia dla Mateusza) i parę innych wiosek. W Stryszawie, za stacją Bliska skręcam na Stryszawę Górną (tu zaczyna się manewr omijania Suchej Beskidzkiej). Na pierwszym napotkanym skrzyżowaniu, jadę prosto w kierunku na Zawoję. Parę ostrych podjazdów z zakrętami 180 stopni - trasa prowadzi przez Przełęcz Przysłop. Czyli druga przełęcz w dniu dzisiejszym zdobyta! Wylatuję na początku najdłuższej miejscowości w Polsce - Zawoi. W ten oto sposób ominąłem Suchą Beskidzką, Maków Podhalański i Białkę. Teraz już tylko przejazd przez Zawoję i zdobędę 3 przełęcz w dniu dzisiejszym - Przełęcz Lipnicką!

 

Przełęcz Lipnicka - Polica

 

Na szlaku

Na szlaku

 

Jest godzina 8.30. Na parkingu zostawiam samochód, rozmawiam jeszcze z panem, który od paru dobrych lat pracuje na parkingu (pan od żółtego chińskiego ołówka :)) i zmykam w samotną wycieczkę w nieznane. Jak gdzieś niedawno przeczytałem: "Samem idzie się szybciej, ale w dwoje można dalej dojść". Skupiam się na tym pierwszym stwierdzeniu. Na początku jest dość ostro pod górę. Jest to podejście na szczyt Syhlec (1145m). Szlakiem płynie malutki potoczek i miejscami jest sporo błota. Jest ciepło, ale w lesie organizm tego aż tak nie odczuwa . Póki co wilgotność utrzymuje się w normie. Muchy jeszcze mnie nie zagryzły :). Nieodczuwalnie mijam kolejną kulminację - szczyt Główniak (1093m), tym razem było trochę z górki! Ku mojemu zdziwieniu natrafiam na obóz wędrowny, 6 namiotów rozbitych w niezłych chaszczach. Wszyscy jeszcze śpią, więc przemykam niepostrzeżenie. Trasa do głównej grani zawiewa nudą. Krajobraz przez niemal 1,5 godziny wcale się nie zmienia, po lewej las, po prawej las , pod nogami błoto. Nawet nic ciekawego nie kwitnie, grzyby trujące, takie mizerne... Ale jest pięknie!!! Trochę nie ma do kogo gęby otworzyć, ale za to myśli się kłębią różnorakie. Od przemyśleń życiowych, do przewodniej, czy coś z tego błotka nie wyskoczy za chwilę?

 

Błotko

Błotko

 

Docieram do Kiczorki (1298m). Od Przełęczy Lipnickiej 1.40 h, w dół 1.20 h (wg mapy Sygnatury). Tutaj rozpoczynam wędrówkę główną granią, w tym miejscu również odchodzi szlak żółty do Zawoi Lajkonik oraz odchodzący od niego szlak niebieski do Zawoi Centrum. Ja dalej podążam Głównym Szlakiem Beskidzkim. Jeszcze o tym nie wspominałem, ale jest to niewielki wycinek Głównego Szlaku Beskidzkiego.

 

Grzyb

Jeden z ciekawszych okazów na szlaku :)

 

Łąka

Nie wiem co to jest, ale dzisiaj jest to najpiękniejsza roślinka napotkana na szlaku!

 

Trasa zbytnio nie uległa zmianie, jedynie kierunek poruszania - teraz podążam na wschód. Po drodze spotykam pierwsze dwie osoby na szlaku. Minęły prawie dwie godziny, kiedy w końcu mogę komuś coś powiedzieć. Oczywiście kończy się przelotnym: Dzień dobry! Ale zawsze to coś!

Dopiero przed Policą, pojawiają się pierwsze panoramy. Jest to chyba spowodowane dość intensywnie wiejącymi wiatrami, które drastycznie zmieniły krajobraz. Widać Królową Beskidów. O Tatrach mogę pomarzyć :)

 

Babia Góra

Babia Góra

 

Dochodzę do Policy. Z przełęczy Lipnickiej 2,25 h, do przełęczy 1,50h.

 

Polica

 

Kryz na Policz

Krzyż na Policy

 

Szczyt Polica znajduje się na wysokości 1369 m. n.p.m. Musimy pamiętać, że nadal znajdujemy się w Beskidzie Żywieckim. Jest to najwyższy szczyt w Paśmie Polic. Lokalna nazwa - Police, co nasuwa szybkie skojarzenia bądź z policją, bądź z zespołem Police. Osobiście zacząłem nucić Stinga po drodze...a w zasadzie jeszcze przed szczytem. Do 1918 szczytem biegła granica galicyjsko-węgierska, a w latach 1918-1920 polsko-czechosłowacka. Po przyłączeniu Górnej Orawy do Polski cały szczyt znalazł się w granicach Polski. Na południowy-zachód od szczytu znajduje się najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego - Babia Góra.

W roku 1969 na stokach Policy miała miejsce katastrofa lotnicza. Rozbił się samolot LOTu. Niestety, zginęli wszyscy pasażerowie samolotu wraz z załogą (53 osoby). Wśród pasażerów był znany językoznawca - Zenon Klemensiewicz. Na szczycie jest krzyż upamiętniający zdarzenie oraz odsłonięty w 2009 roku pomnik poświęcony ofiarom katastrofy. Co ciekawe władze nie ujawniły przyczyn katastrofy.

 

Pomnik poświęcony ofiarom katastrofy

Pomnik poświęcony ofiarom katastrofy

 

Babia Góra

Jeszcze jedno spojrzenie w stronę Babiej Góry

 

Schronisko na Hali Krupowej

 

Nie wiem czy to nie Kocia Łapa ;)

Nie wiem czy to nie Kocia Łapa ;)

 

Idę dalej w stronę schroniska na Hali Krupowej. Już tylko 40 minut dzieli mnie od celu - schroniska na Hali Krupowej. Na szlaku spotykam kolejne i zarazem ostatnie 2 osoby (w drugą stronę spotkałem już więcej osób). W dalszym ciągu podążam lasem. Po 30 minutach odsłania się Okrąglica z charakterystycznym masztem telekomunikacyjny.

 

Okrąglica

Okrąglica

 

Co w trawie piszczy

Co w trawie piszczy

 

Możecie mi uwierzyć na słowo - widać zarysy Tatr ;)

Możecie mi uwierzyć na słowo - widać zarysy Tatr ;)

 

Schodzę w kierunku Kucałowej Przełęczy. W oddali widać juz budynek schroniska ma Hali Krupowej. Co ciekawe schronisko wcale nie znajduje się na Hali Krupowej, a na Hali Kucałowskiej. "Schronisko oddaje do dyspozycji swoich gości 38 miejsc noclegowych w sześciu wygodnych pokojach. Są to: dwa pokoje dwuosobowe, dwa pokoje czteroosobowe, jeden pokój dziesięcioosobowy oraz jeden pokój szesnastoosobowy. Schronisko zostało gruntownie wyremontowane i przebudowane na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Obecnie jest to ładny, drewniany, jednopiętrowy budynek w  stylu góralskim, doskonale pasujący do otoczenia".

 

Schronisko na Hali Krupowej

Schronisko na Hali Krupowej

 

 

Kontakt ze schroniskiem:
- telefon: 18-4475005 lub 607 033997
- e.mail: krupowa@o2.pl
- adres: Schronisko PTTK na Hali Krupowej, 34 - 236 Sidzina

 

Tutaj kończy się pierwsza samotna wyprawa webmastera. Z Przełęczy Lipnickiej 2,55 h, droga powrotna 2,40 h. Trasa powrotna przebiegała tą samą drogą. Burza deptała mi po piętach.

Wnioski: Samotne wędrowanie ma plusy i minusy. Po szlakach w piątek, prawie nikt nie łazi. Camelback na plus.


Zobacz wszystkie zdjęcia z wycieczki!



Pozostaw Komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany.





Podobne


babia-gora-majowa-tradycja

Babia Góra - majowa tradycja...

babia-gora-2005

Babia Góra jesień

babia-gora-mgla

Babia Góra - mgła...

babia-gora-epoka-lodowcowa

Babia Góra - epoka lodowcowa...