Strona główna  /  Wycieczki  /  Darłowo - Jarosławiec wycieczka rowerowa

Darłowo - Jarosławiec wycieczka rowerowa

Darłowo - Jarosławiec wycieczka rowerowa

Trasa: Darłowo - Wicie - Jarosławiec - Wicie - Darłowo
Data: 25.07.2012
Uczestnicy: Stanley, Lowell

 

Kolejny odpoczynek od gór. Urlop w Darłowie. Aby nie zwariować nad morzem, uciekam w stronę aktywności fizycznej. Bo ile mogę wysiedzieć na plaży? Najlepsza książka nawet nie pomoże! Tym razem wybieram rower i piękną trasę z Darłowa do Jarosławca...

 

Darłowo - Jarosławiec

 

Poranne klimaty

Plaża pomiędzy Darłowem a Jarosławcem

 

Może to coś ze mną nie tak. Takie moje widzi mi się. Może gorszy dzień, może powinienem się zdrzemnąć? O górach pisze mi się dużo łatwiej. O morzu nie wiem co pisać. Nie przychodzą na myśl żadne porównania do mężnego Neptuna. Mógłby Nas przecież chłodzić morską bryzą, gdy my rozwijamy zawrotną prędkość na rowerach, a słońce stara się z Nas zrobić skwarki. Nic się nie ciśnie. Zero. Pustka...

Morze, w tym wydaniu jest całkiem przyjemne. Nie doprowadza mnie do takich emocji co Góry, ale jest tu pięknie. Gdybym siedział wyłącznie na plaży, pewnie bym nic nie napisał, co najwyżej wrzuciałbym zdjęcia fajnych plażowiczek... Hmmm.... może i miałoby to większy sens niż pisanie o wycieczce do Jarosławca? No, ale nie leżałem i nie ma takich zdjęć. Ze szkodą dla Was - coś tu jeszcze napiszę...

Po śniadaniu wyruszamy obwodnicą z Darłowa w stronę Darłówka. Pogoda wymarzona dla każdego urlopowicza. Będzie dzisiaj gorącą, moze ktoś się spali na plaży, może ktoś dostanie udaru.... Na szczęście, jazda rowerem dostarcza delikatnego ruchu powietrza. Sama obwodnica posiada ścieżkę rowerową. Jest rewelacynym rozwiązaniem dla Darłowa i nadmorskiego Darłówka.

Szybko docieramy do Darłówka, ludzie zaczynają już wychodzić na plażę. my odbijamy w prawo i zmierzamy wałami w stronę Jarosławca. Dość szeroka dróżka z ułożonych płyt dobrze nami telepie. Tyłkiem trochę trzepie, dgrawy przechodzą przez całe ciało. Lepiej nic nie mówić, bo i tak nikt tu nikogo nie zrozumie. Trzeba się przyzwyczaić! Widok z wałów jednak wszystko przebija! Plaża, statki na morzu, błękit nieba. Czym dalej tym mniej ludzi w zasięgu wzroku. Bez porównania z plażą w centrum Darłówka. Na plaży dużo kolorowych kamieni, tworzących abstrakcyjne kompozycje.

 

Przejaśnienia podczas zejścia z Ornaka

Morze Bałtyckie w okolicach Darłowa - kamienista plaża.

 

Po prawej stronie mijamy jezioro Kopań. Jedziemy kawałkiem lądu, między morzem a jeziorem. Widoki po obu stronach rewelacyjne. Dojeżdzamy do przekopu. Miejsca w którym jezioro łączy się z morzem. Jednak obecnie jest tu sam piasek. Rdzewiejący mostek jest jednak dowodem, że poziom wody potrafi tu być wysoki! Plaża w tym miejscu jest dzika i tak jakby dziewicza.

 

Mostek na przekopie

Mostek na przekopie

Po drugiej stronie mostu droga odchodzi w głąb. Magia lasu o piaskowym podłożu powoduje, że koła "boksują" i zdarzają się niekontrolowane uślizgi. Jest pięknie i niebanalnie gorąco! Nie wiem czy las daje nam jakąkolwiek ulgę. Raczej wszystko tu od piasku jest rozgrzane.

 

Przekop - widok na morze

Przekop - widok na morze

 

Wicie proszę Państwa...

 

Leśna droga na moment zmienia się w asfalt. Mijamy kilka domków letniskowych, parę osób zmierza na plażę. W ciągu niespełna minuty przemierzamy miejscowość Wicie. I tyle z tego wicie.... co i my wiemy.

 

Jarosławiec

 

Jarosławiec

Jarosławiec - widok z latarni morskiej

 

Gdy ktoś zapytał mnie, po co właściwie pojechaliśmy do Jarosławca? Poczułbym się delikatnie zakłopotany. Bo co tu odpowiedzieć? Że, nie ma tu nic szczególnego, że to zwykła nadmorska mieścina? A latarnia morska to dla mnie jedyna atrakcja? Uwypukla się w tym przypadku stwierdzenie, że to droga jest celem. I to ona właśnie była największa frajda tej wycieczki - droga do Jarosławca!

Jakoś nie specjalnie mam ochotę pisać o Jarosławcu. Nie poznałem jego uroku, nie poznałem jego ciemnych stron. Wspomnę tylko parę zdań o latarni morskiej w Jarosławcu. Pierwsze wzmianki o latarni wywodzą się z 1818 roku. Pisano wówczas o konieczności budowy nowej latarni. Została ona wybudowana w roku 1829. Wieżę zbudowano z czerwonej i glazurowanej cegły na planie koła. W roku 1902 latarnia została przebudowana. Wysokość wieży: 33,30 m. Wysokość światła : 50,20 m n.p.m. Zasięg światła: 42,60 km.

Wycieczka rewelacyjna, dzika plaża zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Czasami wystarczy oddalić się kilka kilometrów od skupiska ludzi, aby zaznać spokoju. W takich warunkach można odpocząć! W drodze powrotnej oddaliśmy się takiemu odpoczynkowi. Neptun przywitał Nas swoim nader chłodnym, bałtyckim obliczem...


Zobacz wszystkie zdjęcia z wycieczki!



Pozostaw Komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany.





Podobne


darlowo-dabki-na-rowerze

Darłowo - Dąbki na rowerze

darlowo2

Darłowo