Strona główna  /  Wycieczki  /  Babia Góra - mgła...

Babia Góra - mgła...

Babia Góra - mgła...

Trasa: Przełęcz Krowiarki - Mokry Stawek - Markowe Szczawiny - Akademicka Perć - Diablak - Sokolica - Przełęcz Krowiarki
Data: 08.10.2006
Uczestnicy:

 

Długo oczekiwany wypad na Babią Górę w końcu doczekał się spełnienia. Cały komplet: 13-osobowa ekipa w tym 7-brunetów, 3-blondynki, 2-brunetki oraz 1-blondyn, grupa wybrana losowo z milionowej grupy ludzi. Piękni, młodzi, wysportowani, pasjonaci zdobywania górskich szczytów. Niejedne z nich stąpał po Andach i nie jedno opalało się na szczytach Alp, ale nie o ich sukcesach będzie tu pisane.

 

Nie zanudzając, przejdę do historii z dnia 8 października 2006 roku, która zaczyna się następująco...
Niedzielny poranek, cała elita zebrała się w bazie mieszczącej się na parkingu przy supermarkecie Tesco w Żywcu w celu przemieszczenia się do najdłuższej wsi w Polsce-Zawoji. Po przyjeździe do Zawoji mieli możliwość konsumpcji góralskiego swojskiego śniadania, w którego skład wchodził chleb ze smalcem i mleko, ale z tego względu, że wszyscy byli najedzeni podziękowali ślicznie i udali się na parking.

Po głębszej analizie szlaków turystycznych wybrali ze zgodnością, szlak błękitny od strony Zawoi.

 

 

Suchy Stawek

 

Mijając suchy stawek, okazało się jednak, że pare kropel w nim zaległo, a na dnie utworzyła się specyficzna masa błotna (co roku odbywają się tu mistrzostwa świata w Judo)

 

HENIEK

W schronisku każdy nasycił się tym, co tylko miał lub co tylko zamówił. Jednak z relacji jednego z uczestników wyprawy wynikało, że „bigos z niespodzianką” - bo taką nosił nazwę w 125 stronnicowej karcie dań, smakował najlepiej… sami popatrzcie jak można było się nim delektować w trakcie jego konsumpcji…

 

Heniek

 

…jak i jeszcze długo po

 

Lowell

 

Pamiętajcie, kiedy kupujecie kijki, zawsze zapytajcie na jaką wysokość mają one możliwość wysunięcia się, gdyż może zdarzyć się taka sytuacja jaka przydarzyła się Lowellkowi… oh jak Ci mężczyźni szybko rosną…

 

przyroda

Przyroda nas dogłębnie zachwyciła, o tej porze roku jest tutaj naprawdę bajecznie… brakowało jedynie wyłaniającego się z mgły na szarym rumaku Robin Hooda

 

Akademicka Perć

 

Wszelkie znaki na ziemi a raczej na drzewach wskazywały, że ekipa 13-osobowych śmiałków zmierza w dobrym kierunku. Skierowali się na najtrudniejsze ale i najbardziej atrakcyjne podejście…

 

Pod schroniskiem

 

Grupa prawie w komplecie + Pan fotograf który działał w tej wspaniałej grupie jako organizator tej niesamowitej wyprawy, którego można podziwiać tuż za obiektywem aparatu (należy użyć chociaż troszkę wyobraźni, dziękujemy)

Mgła

Podczas marszu doszło do zjawiska zwanego „falowaniem mgły” które objawia się następująco:
momentami mgła lekko zaczynała się podnosić…

 

 

Lowell

 

…po czym znowu opada. Uczestnicy czuli się prawie jak osaczeni.

 

Darek

 

Niestety nawet na chwile nie mogli się opędzić od paparacji. To proste! sławni ludzie-tacy jak oni, wszędzie są rozpoznawani…

Mgła

Na krawędzi! Nie każdemu było do śmiechu, śmierć zaglądała im w oczy… momentami było naprawdę extrem.

 

 

Lowell

 

Użyli wszelkich sposobów, aby choć na chwilę odgonić kłębiące się chmury nad ich niesamowitymi umysłami.
Jest to jedna z 99 pozycji skrzyżowania czarodziejskich pałeczek w celu poprawy warunków atmosferycznych.
Proszę! Nie róbcie tego w domu… ponieważ złe ustawienie pałeczek choć o 1mm może zmienić pogodę nieodwracalnie, dlatego tylko osoby specjalnie przeszkolone, tak jak organizator wypadu-Lowell mogą wykonywać te magiczne ruchy…

 

Przejaśnienia

 

Dosłownie chwilę później nad ich głowami ukazał się błękit! Lowell jesteś WIELKI!

Panstwo Ogr

Dotarłszy na sam musieli uzupełnić brakujące płyny w organizmie (jak wiadomo organizm dorosłego człowieka zawiera koło 50 litrów wody) Niektórzy wybrali gorącą herbatkę…

 

 

Darek

 

Inni orzeźwiające napoje

 

Wszyscy

Zdjęcie uczestników w mgle, pójdzie na pewno na pierwsze strony gazet.

 

Dziobać

Zdesperowani nie mający już siły próbowali nawet odebrać sobie życie… reszta ekipy była w szoku. A może to jakaś prowokacja… hmmm

Kosodrzewina

 

Kosodrzewina wygląda naprawdę uroczo… tylko co to za pal w oddali?

Sokolica

Wyłoniwszy się z kosodrzewiny dochodzącej w niektórych miejscach nawet do 2 metrów, ukazał się im niesamowity widok na Sokolice…

 

 

Kijki

 

Niektórzy byli tym tak zafascynowali, że w pośpiechu porzucali sprzęty w celu szybszego dotarcia w to piękne miejsce. Kto pierwszy ten lepszy!

 

Nad przepaścią

 

Dotarłszy na Sokolice, każdy chciał mieć pamiątkowe zdjęcie Pt. „nad przepaścią” to takie ekscytujące


Rafał i Heniek

Lecz były też osoby myślące tylko o jednym…głodomorki. Jakie to słodkie...

 

 

Widok

 

Uczestnicy będący jeszcze na Sokolicy mogli podziwiać przez moment grzbiet Małej Babiej…

 

Pajączek

A na samym dole czekała na nich maskotka wypadu. Muszę przyznać, że nikt jeszcze tak dobrze nie pozował mi do zdjęć jak ten mały, kochany pajączek… spójrzcie na jego słodkie ząbki, jak dla mnie musi myć pastą colgate na siódemkę!

 

Parking

Dotarłszy na parking… Po dłuższej nieobecności padło pytanie: kto zapłaci za tą nietanią imprezę?... bo Pan Parkingowy (z lewej, z małą chińską karteczką i małym chińskim ołóweczkiem) skrobał już chyba trzecie zero na fakturze…

pisała: Agula


Zobacz wszystkie zdjęcia z wycieczki!



Pozostaw Komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany.





Podobne


babia-gora-majowa-tradycja

Babia Góra - majowa tradycja...

babia-gora-2005

Babia Góra jesień

hala-krupowa-i-polica

Hala Krupowa i Polica

babia-gora-epoka-lodowcowa

Babia Góra - epoka lodowcowa...