Strona główna  /  Wycieczki  /  Babia Góra - majowa tradycja...

Babia Góra - majowa tradycja...

Babia Góra - majowa tradycja...

Trasa: Bielsko-Biała - Zawoja - Przełęcz Krowiarki - Mokry Stawek - Markowe Szczawiny - Akademicka Perć - Diablak - Sokolica - Przełęcz Krowiarki - Zawoja - Bielsko-Biała.
Data: 13.05.2006
Uczestnicy: Marek, Bartek, Henio, Lowell

 

Do tradycji zaczyna należeć majowy wypad na Babią Górę. Północne, ośnieżone stoki Babiej Góry fascynują nie jednego z Nas. Nie bez przyczyny szczyt ten jest nazywany "Królową Beskidów". Tym razem w roli "pierwszy raz w swoim życiu", występuje Marek. I to jego pierwsza wyprawa na Babią, mam nadzieję, że nie ostatnia.

 

Startujemy wcześnie rano, pakujemy się do niebieskiej strzały, co prawda nie tak fajnej jak moja ;-), ale też niebieskiej. Pogoda sprzyja naszym poczynaniom - 19 stopni Celcjusza, niebo bezchmurne, lekki zachodni wiatr, komunikaty alergiczne w normie...

 

Wita nas Gmina Zawoja! Powoli zbliżamy się do pierwszego celu - Przełęcz Krowiarki. Przełęcz Krowiarki (Przełęcz Lipnicka 1012 m) - koniec Szlaku Papieskiego, oznakowany rzeźbioną tablicą pamiątkową. Na polanie umiejscowiony jest postument poświęcony Karolowi Wojtyle nawiązujący do jego pobytu w Zubrzycy Górnej w roku 1938, gdzie jako młodzieniec będąc w wojsku pracował w Junackim Hufcu Pracy przy budowie Drogi Karpackiej. Można tu również zobaczyć symboliczną płytę poświęconą wybitnemu językoznawcy, prof. Zenonowi Klemensiewiczowi, który zginął w katastrofie lotniczej 2. kwietnia 1969, na północnym stoku Policy. Miejsce to jest głównym wejściem na szlaki turystyczne Babiogórskiego Parku Narodowego, znajduje się tam Punkt Obsługi Zwiedzających BPN. Nazwa polany pochodzi od kobiet zwanych krowiarkami, które wypasały tu krowy. Przełęcz ta stanowi dobry punkt na początek wędrówek górskich: na Babią Górę (znaki czerwone), do schroniska PTTK na Markowych Szczawinach (znaki niebieskie), do Zawoi Policzne (znaki niebieskie), do Zubrzycy Górnej i Orawskiego Parku Etnograficznego (znaki zielone).

 

 

mapa

 

 

Trasa naszej wedrówki: Przełęcz Krowiarki - Mokry Stawek - Markowe Szczawiny - Skręt Ratowników (Akademicka Perć) - Diablak - Gówniak - Kępa - Sokolica - Przełęcz Krowiarki.

 

mokry stawek

Mokry Stawek. Pierwsza profesjonalna sesja fotograficzna. Za nami piękny naturalny staw, o tej porze roku zaopatrzony w wodę. Wszyscy uśmiechnięci, zadowoleni, najgorsze przed nami.

 

strumyk

 

Heniek, przeprawiający się przez bystry strumyk. Widać zręczność w jego poczynaniach. Każdy ruch kontrolowany, balans ciałem. Przesuwa się w zdłuż strumyka w poszukiwaniu bezpiecznej kładki lub mostu.

 

 

markowe szczawiny

 

Schronisko na Markowych Szczawinach. Z inicjatywy prezesa Oddziału Babiogórskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (później PTT) dr Hugona Zapałowicza wybudowano schronisko. Jego otwarcie nastąpiło 15 września 1906 roku. Składało się z kuchni, jadalni, piecioosobowej izby dla panów i trzyosobowej izby dla pań. Powstałe schronisko miało być odpowiedzią strony polskiej na silną ekspansję na tych terenach niemieckiego Beskidenverein. W roku 1922 odbyła się długo oczekiwana pierwsza rozbudowa schroniska. Kolejne rozbudowy w latach 1925, 1926, 1931 i 1934 uczyniły obiekt przestronnym i nowoczesnym. We wrześniu 1934 roku do schroniska doprowadzono linię telefoniczną i wodociąg. Przed II wojną światową zdołano jeszcze rozbudować I piętro schroniska i nakryć dachem jego werandę. W styczniu 1945 roku ówczesny gospodarz schroniska – Rudolf Wielgus – uratował je przed spaleniem przez wycofujących się Niemców.

 

Po wojnie budynek nadal był użytkowany jako schronisko przez PTT i w 1950 r. po połączeniu PTT z PTK jego właścicielem został spadkobierca obu towarzystw – PTTK. W roku 1964 przeprowadzono remont generalny schroniska dodając m.in. kotłownię i agregat prądotwórczy. Obiekt dysponował 64 miejscami noclegowymi w pokojach wieloosobowych, posiada własne ujęcie wody, oczyszczalnie ścieków. Z Zawoji doprowadzono prąd elektryczny. Obecnie trwa budowa nowego schroniska.

 

Po przeprowadzonych do tej pory 27 modernizacjach budynek schroniska pęka (rozstęp wynosi blisko 50 cm). W 2006 roku planowana jest całkowita rozbiórka schroniska, które już w 2007 roku ma zostać zastąpione przez całkowicie nowy obiekt.

 

 

parówki

 

Ciepły posiłek przed najcieższym podejściem. Niektórzy lubią .... parówki z Hoop Colą :-). Podobno Bush nie lubi Hoop Coli ;-)

 

lowell

 

Ruszamy dalej...

 

 

henio

 

Zaczynają się łańcuchy.. Akademicka perć daje się lekko we znaki....

 

 

bartek

 

Chwila dekoncentracji przed ostatnim podejściem...

 

 

zdobywcy

 

Defilada zdobywców główną aleją Babiej Góry.

 

 

 

Lisek

 

Pies gospodarza z Zawoji ciągle za nami szedł. Ni to pies ni to "szop" dziwny taki....

 

 

 

Mała Babia Góra

 

Babia Góra jest piękna i groźna, jak przystało na Królową Beskidów. To najwyższy szczyt (1725 m) w polskiej części tych gór, zresztą cały masyw babiogórski wyraźnie króluje wśród sporych przecież, okolicznych pasm Beskidu Żywieckiego.

Na Babiej Górze, jak na niewielu beskidzkich szczytach, zobaczyć można skaliste gołoborza, wysokogórskie hale i połacie kosodrzewiny, czyli wszystko to, co zwykło się nazywać krajobrazem alpejskim.

Od zachodu masyw Babiej Góry rozpoczyna się na Przełęczy Jałowieckiej, skąd grzbiet stromo wznosi się na Małą Babią Górę, zwaną też Cylem (1517 m). Później opada lekko na wysoką przełęcz Bronę (1408 m) i poprzez Kościółki (1620 m) osiąga najwyższy wierzchołek - Diablak (1725 m). Dalej długim łukiem, przez mniej wyraźne wierzchołki Wołowych Skałek (1617 m), Kępy (1525 m) i Sokolicy (1367 m), zmierza na przełęcz Krowiarki (986 m). Różnica wzniesień między wierzchołkiem a przełęczami ograniczającymi masyw od zachodu i wschodu wynosi ok. 700 m.

Od Przełęczy Jałowieckiej aż po wierzchołek Diablaka grzbietem Babiej przebiega polsko-słowacka granica państwowa, która na szczycie skręca pod kątem prostym na południe, opuszcza główny grzbiet i schodzi na Orawę.

Północne stoki masywu, tworząc wyraźną, miejscami przepaścistą zerwę, opadają stromo ku szerokiej kotlinie źródłowej Skawicy i ku wsi Zawoja. Najbardziej strome zbocza w środkowej części masywu mają ponad 60 stopni nachylenia, są skaliste lub pokryte gołoborzem i poprzecinane żlebami. Zimą często schodzą tu lawiny. Od południa stoki Babiej są o wiele łagodniejsze i opadają powoli do dolin potoków, spływających do rzeki Orawy (częściowo na Słowacji). Kiedy idzie się grzbietem Babiej Góry, po północnej stronie widać kilkusetmetrową zerwę, a miejscami nawet przepaść, natomiast po południowej - połogi stok. W rejonie szczytu, po słowackiej stronie, grzbiet jest prawie płaski.

Od 1 lipca 1999 r. w rejonie Babiej Góry funkcjonują dwa piesze przejścia graniczne: na szczycie oraz na Przeł. Jałowieckiej (potrzebny paszport, przekraczanie granicy tylko w dzień). Można zejść do wsi Oravska Polhora na Słowacji

Na Babiej Górze próbowano realizować różne szalone pomysły. Raz chciano przeprowadzać linię kolejową tunelem pod przeł. Krowiarki, to znów umieścić czterometrową figurę sakralną na szczycie Diablaka. Planowano narciarski wyciąg krzesełkowy ze schroniska na szczyt, asfaltową szosę z Krowiarek na Markowe Szczawiny, a w latach 60. - budowę potężnego hotelu górskiego "ze szkła i betonu", nazwanego imieniem Lenina (na Kolistej Polanie poniżej starego schroniska).


Zobacz wszystkie zdjęcia z wycieczki!



Pozostaw Komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany.





Podobne


babia-gora-2005

Babia Góra jesień

babia-gora-mgla

Babia Góra - mgła...

hala-krupowa-i-polica

Hala Krupowa i Polica

babia-gora-epoka-lodowcowa

Babia Góra - epoka lodowcowa...